wtorek, 2 lutego 2016

RECENZJA: Smycz Idealeash od Dogcessories

Jakiś czas temu udało nam się wygrać smycz Idealeash do testowania. Od momentu dotarcia do nas smyczy praktycznie na każdym spacerze mieliśmy ją ze sobą. Zobaczcie, jak u nas sprawdziła się ta smycz i czy wytrzymała zęby owczarka.

Zdjęcie ze strony http://dogcessories.pl/




Smycz jest mocno pleciona, posiada dwa karabińczyki, amortyzator oraz parę odblasków. Można ją swobodnie odpinać czy przepinać. bardzo wygodnie trzyma się ją w ręce. 



Jednak najważniejszym elementem smyczy jest...
BITE STOP SYSTEM.

A co to właściwie jest?
Widzicie tą niebieską sprężynę, która jest umieszczona miedzy odblaskami? To właśnie o nią chodzi. Jej zadaniem jest pomaganie w oduczeniu psa nawyku gryzienia smyczy. Ma to działać tak, że gdy pies będzie miał ochotę złapać zębami za smycz, od razu ją puści, gdyż nie wygodnie mu będzie gryźć sprężyny, bo jest za twarda. 




Bardzo ucieszyłam się, że będziemy mogli przetestować ten produkt, bo u nas czasami zdarzało się Rocky'iemu łapać zębami za smycz na przykład podczas zabawy. 
Od momentu odebrania paczki, praktycznie na każdym wyjściu mieliśmy tę smycz ze sobą. Na treningu, spacerze czy po prostu zabawie.  Za każdym razem uważnie sprawdzałam, czy psu nie zdarza się łapać za smycz...Oczywiście na początku, z przyzwyczajenia mu się zdarzało, ale kiedy tylko poczuł sprężynę, od razu ją puszczał. 
Teraz nie ważne czy wyjdę z nim na zwykłej smyczy, czy na Idealeash, pies już nie łapie zębami za smycz, nawet podczas zabawy. A więc mogę śmiało stwierdzić, że u nas smycz zdała test!



Dane techniczne:
* łączna długość smyczy ok. 160 cm, po maksymalnym rozciągnięciu ok. 175 cm
* średnica linki około 11 mm
* aktualnie kolor czarny z niebieskim, jednak w przyszłości przewidywane są również inne wersje kolorystyczne
* smycz składa się w 2/3 z linki polipropylenowej, około 1/3 długości smyczy stanowi specjalny element Bite Stop System uniemożliwiający gryzienie go przez psa
* zalecane dla psów o wadze powyżej 15 kg 



Zalety:
*grubo pleciona smycz
*dwa karabińczyki
*dwa dobrej jakości odblaski
*odlewane łączenia
*pomaga oduczyć psa gryzienia smyczy
*jak na razie tylko jedna wersja kolorystyczna, jednak z tego co słyszałam w przyszłości mają pojawić się też inne
*dwa rozmiary smyczy: mała (dla psów poniżej 15 kg) i duża (dla psów powyżej 15 kg), czyli jest dostosowana do wielkości psa

Wady:
*cena, smycz mała kosztuje 140 zł, smycz duża 150 zł



Podsumowując: Faktycznie, u nas Bite Stop System działa. Jednak pewnie większość osób odstrasza cena, chociaż jeżeli ktoś za nic nie umie oduczyć gryzienia smyczy swojego psa, to polecam kupić tą smycz, pomaga! I w ogóle polecamy każdemu kupno tej smyczy 
Według mnie smycz jest po prostu super :)



Dziękujemy za możliwość testu firmie Dogcessories!
Smycze i inne produkty możecie kupić tutaj: KLIK

Pozdrawiamy
A&R




8 komentarzy:

  1. Fajna, dokładna recenzja :D
    Ja jednak uważam, że cena zdecydowanie zawyżona.
    Na szczęście większość psów jest dosadnie oduczana gryzienia smyczy, ale pewnie, niektórzy mogą pójść na łatwiznę u zastosować coś takiego. Fajne, fajne. Cena jednak odstrasza. Tym bardziej, że smycz wcale nie jest długa.

    OdpowiedzUsuń
  2. PS Mogłabyś dodawać tytuły? Bo mogłabym udostępnić post, a bez tytułu nie da się w niego wejść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna i dokładna recenzja :D
    Ja na szczęście nie mam już problemów w gryzieniem smyczy :)
    Jeśli chodzi o smycz wydaję się świetna, ale za tą cenę raczej nigdy bym jej nie kupiła chyba, że problem z gryzieniem smyczy byłby na poziomie krytycznym :P

    OdpowiedzUsuń
  4. No cena jest jak dla mnie przerażająca- mając psa który nie gryzie smyczy dla mnie to porażka. 150 zł za smycz która jest taka sobie tak naprawdę- a podobne da się kupić za 35 zł... Nie opłacalny biznes :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna recenzja :D Bardzo fajny blog :D Ale szczerze mówiąc kupiłam linkę treningową z takiego materiału i nie polecam dlatego że moja Sara jak się rozpędziła np po piłke (waży 50kg) to jak chciałam ją zatrzymać to materiał wręcz poparzył mi dłonie ;/

    -----------------
    swiatsary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna recenzja i zdjęcia, chociaż ja chyba nie kupiłabym takiej smyczki. Póki co zostajemy przy przepinanych, tradycyjnych taśmach:-)
    p.s. Bardzo praktyczny patent ze sprężynką przeciw gryzieniu.
    Zapraszamy do nas: www.bordereyes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna i przejrzysta recenzja, jednak i dla nas ta smyczka by się nie nadawała. Poza tym cena, ogromiasta :)

    fastyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna i szczegółowa recenzja,smycz też na prawdę przydatna i fajnie wykonana,lecz czy bym ją kupiła to nie wiem bo 150zł to jednak trochę jest :/

    W wolnych chwilach zapraszamy do nas :)
    wiem mało tego ale dopiero zaczynamy przygodę z blogiem :D

    http://soniakochanasunia.blogspot.com/2016/02/trixie-flasher.html

    OdpowiedzUsuń