Na początku fotografowałam głównie pod tym kątem, ale później przerodziło się to w prawdziwą pasję. Z czasem przekonałam się również do założenia strony o mojej fotografii. Na stronie tej udostępniam zdjęcia rzeczy, zwierząt oraz ludzi, które mnie zainspirowały i uznałam, że warto je uwiecznić na zdjęciach. Staram się regularnie wstawiać zdjęcia na stronę, jestem zawsze otwarta na krytykę i ocenę od ludzi, którzy lepiej się znają na tym niż ja.
Oczywiście mi, tak jak i chyba każdemu amatorowi lub profesjonalnemu fotografowi, nie udaje się zawsze zrobić idealnego zdjęcia. Również trzeba pamiętać, że my też jesteśmy zwykłymi ludźmi i najzwyczajniej w świecie może nam drgnąć ręka czy możemy niedokładnie uchwycić zdjęcie.
Moimi modelami są głównie psy, ale miałam okazję wykonywać sesję w roli głównej z moją koleżanką. Miałam również ogromną przyjemność fotografować psy ze schroniska oraz Hotelu Azory. W maju pojawiłam się na Wystawie Psów Rasowych w Iłży, rzecz jasna z aparatem. Oczywiście nie mogę pominąć tutaj mojego głównego i najlepszego modela - Rocky'ego <3 Tegoroczne wakacje będą dla mnie dużą okazją zdobycia wielu nowych fotek oraz cennego doświadczenia, na początku lipca mam również zaplanowaną absolutnie wyjątkową sesję. Nic więcej na razie nie zdradzę, mogę powiedzieć jedynie, że będzie papisiowo!
Powyżej możecie zobaczyć kilka moich fotek, jeżeli chcecie obejrzeć więcej zapraszam na moją stronę o fotografii!
Mam nadzieję, że ten post się Wam spodobał :)
Pozdrawiamy
A&R
Ja zostałam zainspirowana przez mojego tatę. Kupił lustrzankę, nauczył mnie wszystkiego i wspiera mnie. Akurat trafił mi się pies który nie jest najlepszym modelem ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy
Biały Krukk
Ciekawe :) Ja zainteresowałam się fotografią dzięki mojemu psu, podobnie jak Ty.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy, J&T!
http://littlewhitecompanion.blogspot.com/
Ja zaczęłam fotografować przez psa, czyli tak jak większość psich blogerów. Obrabiasz zdjęcia? :)
OdpowiedzUsuńMoja historia nie jest oryginalna, ale jest moja. Chciałam uwiecznić na zdjęciach, jak dorastają moje zwierzęce dzieci, jak się zmieniają, chciałam mieć na zdjęciu każdą ważną chwilę z nimi i stąd wzięła się moja pasja. Masz rację, że każdy popełnia błędy, nawet najlepsi. Uczymy się na błędach, każdy kiedyś od czegoś zaczynał i nie ma się czego bać i wstydzić! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy; psotaa.blogspot.com
Ja przygodę z fotografią zaczęłam na zawodach konnych :D
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! Czekam na część drugą!
Pozdrawiam
Brawo! Głównie właśnie chodzi o pasję i miłość do fotografowania <3 Każdy zaczyna, świetne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńhttp://jump-sky.blogspot.com/